Zapraszam na kolejną porcję zimowego projektu denko ;)
Krem AA Wrażliwa Natura 20+
Aktywnie nawilżający krem na dzień
Data ważności: 6 miesięcy od otwarcia.
Pojemność: 50 ml.
Postanowiłam spróbować czegoś "naturalniejszego", wybór padł na ten kremik.
Składu wam nie podam, bo był na kartoniku - a ten został wyrzucony dawno temu.
Wiem tylko, że krem jest bez parabenów w składzie. Muszę przyznać, że starczył na długo, używałam go przez kilka miesięcy, oczywiście na zmianę z innymi (mam obecnie otwarte 4 kremy na dzień).
Plusy:
- bardzo szybko się wchłania
- nie uczula, nie podrażnia mojej wrażliwej skóry,
- nawilża, choć mógłby bardziej
- nie zapycha
- nie wyskakują po nim niespodzianki
- lekki
- tani
- wydajny
- miły zapach
Minusy:
- brak filtra
- mógłby trochę bardziej nawilżać
Podsumowanie: Czy go kupię? Nie wiem, bo po zużyciu 4 otwartych kremów zamierzam sięgnąć, po krem z tej samej serii tylko wersję 30+ ;)
Ocena: 4/5
Kolejnym produktem który mi się skończył jest szampon Garnier. Oto i on:
Garnier, Rumianek i miód kwiatowy
Szampon przeznaczony do włosów blond
Pojemność: 250 ml.
Oj męczyłam go...Plusy:
- ładny zapach
- tani
- nadawał się do mycia pędzli
Minusy:
- wysuszył i podrażnił skórę głowy
- nieciekawy skład, ale w sumie to już norma, że SLS na drugim miejscu
Poniżej skład szamponu:
Podsumowanie: Na pewno go więcej nie kupię, bo pędzle mogę myć najzwyklejszym szamponem za 5 zł a nie za ok. 10 zł - o ile pamiętam tyle kosztował. Dla mojej wrażliwej skóry głowy zupełnie się nie nadaje.
Ocena: 1/5
Ja nadal próbuję zużyć ten krem AA Wrażliwa Natura 20+. Fajny jest, choć trochę za gęsty i dłużny mi się jego używanie.
OdpowiedzUsuń