sobota, 28 kwietnia 2012

Zbiorcza recenzji żeli pod prysznic - część 2

W trakcie używania:

Isana, kremowy żel pod prysznic, witaminy i jogurt
Produkt wyprodukowany przez firmę Isana dla marki Rossmann
Można powiedzieć, że też już zużyty ;)

Plusy:
- ładny zapach
- idealna konsystencja, trochę kremowa, ale nie gęsta
- tani (kosztował 4,49zł) 
- w Oko-test oceniony jako: gut czyli dobry ;)
- w miarę wydajny
- nie wysusza

Minusy:
- nie nawilża
( ale rzadko tak naprawdę jaki żel to czyni)

Poniżej skład:

Podsumowanie:
Produkt godny polecania, na pewno kupię ponownie, Isana ma spory wybór zapachów.

Ogólna ocena: 4,5/5


Kremowe, pomarańczowe mydło pod prysznic Ziaja 

Plusy:
- bardzo tani
- duża pojemność 500 ml

Minusy:
- niestety wysusza skóre
- zapach jest jakiś taki sztuczny, choć w składzie ten extrakt z pomarańczy jest


Podsumowanie:
Miałam kiedyś mydło pod prysznic Blubel, z  tej samej firmy, o zapachu żurawinowym. Jednak okazał się bublem, zapach był strasznie drażniący. 
Ten produkt spełnia swoje zadanie, bo myje, ale nic więcej... nie kupię ponownie.

Ogólna ocena:
2/5

Żel pod prysznic, Bad&Body Works, Black Rasberry & Vanilla

Plusy:
- piękny zapach
- mieniące się drobinki, których poźniej na skórze po myciu nie widać :)
- posiada dozownik (górnazakrętka się podnosi)
- wydajny

Minusy:
- zbyt gęsty, dozownik nie spełnia swojej funkcji, muszę odkręcić buteleczkę, bo inaczej produkt zanim zleci na dłoń minie sporo czasu ;)
- niedostępny w Polsce (mój jest prezentem z USA)
- z tego co patrzyłam w internecie jego cena jest dosyć wysoka - 12 $

Skład:

Podsumowanie:
Produktu nie kupię, bo jest niedostępny w Polsce. W formie prezentu będę bardzo zadowolona :)

Ogólna ocena:
3,5/5

Isana, Dusch Oil

Plusy:
- przyjazny skład
- w formie olejku
- pielęgnuje i troszeczkę nawilża
- wydajny
- nie wysusza
- tani (kosztował ponad 4 zł)

Minusy:
- zmienia się w taką białą pianę mydła, co nie koniecznie mi się podoba, gdyż biorąc kąpiel, woda w wannie była biała jakbym wlała mleko ;)


Podsumowanie: Produkt przeznaczony jest do skóry suchej, troszeczkę pomaga w tej kwestii, mógłby bardziej, ale cóż, to tylko olejek myjący. Ogólnie warto spróbować :)

Ogólna ocena: 4/5 

Chciałam przeprosić za jakość zdjęć, ledwo zdążyłam zrobić, bo aparat mi padł. W przyszłości spodziewajcie się lepszych zdjęć :)
Pozdrawiam i życzę miłego weekendu.

PS.  Pogoda jest dziś typowo letnia :)))) 





1 komentarz:

  1. Ten ostatni olejek Isany też bardzo lubię.Chociaż zapach jest trochę zbyt plastikowy.

    OdpowiedzUsuń