poniedziałek, 7 maja 2012

Już po majówce a ja od przed majówkowych zakupach ;)

Wiedziałam, że pogoda przez większą część majowego długiego weekendu będzie piękna :D a że Majówkę planowaliśmy spędzić w plenerze pobiegłam do Supherpharm po filtr przeciwsłoneczny. Było wiele promocji, a że nigdy nie używałam wysokich filtrów (max. spf 15 - wiem, wiem to za mało :/ ) kompletnie nie wiedziałam co mam wybrać... Do twarzy kupiłam już wcześniej, z Avene mineralny, maleńkie opakowanie -15ml, a do ciała została mi reszta filtru z Sun Ozon z faktorem 15 z zeszłego roku. Stwierdziłam, muszę kupić minimum filtr spf 30. Stwierdziłam, że zobaczę czy sprawdzą się filtry z tej niższej półki czyli Soraya  - cena 21,59zł (była promocja -20%) , następnie moim oczom ukazał się samoopalacz z Daxa - którego już dawno chciałam kupić,  [cena: 14 zł z groszami, chyba niechcący wyrzuciłam paragon, a nalepki nie było, bo była to cena regularna] ,no i zobaczyłam pędzel do bronzera z EcoTools - wiem, że w regularnej cenie kosztował powyżej 50 zł, a tu przeceniony na 34,19zł. Pomyślałam biorę! ;) w tej cenie nie opłaca się zamawiać z iherb.com (choć już zamawiałam inne pędzle z EcoTools z tego sklepu, ale o tym później) Deodorant z Dove kupiłam z Rossmannie - cena 8,99 zł. I takie to moje spontaniczne zakupy. 

Sorry za błędy składniowe... piszę, co mi ślina na język przyniesie :P
Pozdrawiam czytających! :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz