Ostatnio napaliłam się, że tak powiem, na bronzer z Kobo w odcieniu 405, choć docelowo ma być do podkład, więcej napiszę później :) do Natury wpadłam właśnie po ten bronzer, ale w oko wpadło mi kilka maseczek, więc szybciutko wrzuciłam do koszyka :)
Oto i one:
Więcej na temat każdego produktu napiszę później - recenzując.
te szaszetki to diabły wcielone, zawsze wlecą do koszyka;)
OdpowiedzUsuńObserwujemy?:>
hehe dokładnie ;)
OdpowiedzUsuńno jasne, że obserwujemy :)